Kampania o suwerenność płatniczą Polski

Co roku Polska płaci zagranicznym sieciom kartowym. Nie musi.

W 2025 roku Polacy przepuścili przez karty 1,4 biliona złotych, czyli 1 393 miliardy (polski bilion to 10 do 12, tysiąc miliardów). Część tych pieniędzy wypływa do Visa i Mastercard w USA. Mamy własne narzędzia: BLIK, gotówkę i europejskie Wero. Poniżej twarde liczby.

1 393 mld zł
obrót kartami 2025
Suma czterech kwartałów wg danych NBP.
0,35–0,70 mld zł
do Visa i Mastercard / rok
Opłaty scheme i processing, które wypływają z kraju.
25–50 zł
na każdego Polaka / rok
Tyle z głowy trafia do zagranicznych sieci.
7–11 mld zł
koszt akceptacji kart (MDR)
Łączny podatek od kart, który płaci polski handel.
Komu tak naprawdę płacimy

Każda transakcja kartą to trzy opłaty. Jedna z nich ucieka za granicę.

Koszt akceptacji karty (MDR) dzieli się na trzy części. Interchange zostaje w polskich bankach, marża trafia do agentów rozliczeniowych, ale opłata scheme i processing idzie prosto do Visa i Mastercard w Stanach.

Struktura kosztu akceptacji kart w Polsce, 2025
Roczne kwoty w mld zł. Środek przedziału. Dane: NBP, Payment Systems Regulator (UK).
Scheme i processingVisa / Mastercard, USA
0,52
Interchangebanki w Polsce
3,0
Marża acquirera / PSPagenci rozliczeniowi
5,6
Wypływa z PolskiZostaje w polskich bankachZostaje u agentów rozliczeniowych
Skala słupków proporcjonalna do kwoty. Razem MDR: 0,5–0,8 proc. obrotu, czyli 7–11 mld zł rocznie.
Uczciwie: nie każda z tych złotówek opuszcza Polskę. Interchange (~3 mld zł) zasila krajowe banki, a marża (3,5–7,6 mld zł) zostaje u polskich agentów rozliczeniowych. Za granicę, do Visa i Mastercard, ucieka opłata scheme i processing: 0,35–0,70 mld zł rocznie. To ta część, której przy własnym systemie płatności w ogóle byśmy nie płacili.
Sumaryczne straty przez lata

Rok w rok to samo. Po dekadzie robią się z tego miliardy.

Przyjmując środek przedziału (~0,52 mld zł rocznie wypływu do zagranicznych sieci) i płaski wolumen, tyle Polska oddaje Visa i Mastercard w kolejnych latach. Realnie obrót kartami rośnie, więc to szacunek ostrożny.

1 rok
~0,5 mld
2025
5 lat
~2,6 mld
do 2029
10 lat
~5,2 mld
do 2034
Górny wariant, 10 lat
~7,0 mld
przy 0,70 mld / rok
Skumulowany wypływ do zagranicznych sieci kartowych
Narastająco, mld zł, przy ~0,52 mld zł rocznie. Dla porównania: łączny koszt akceptacji kart (MDR) w tym samym czasie to 70–110 mld zł.
Po 1 roku
0,5
Po 3 latach
1,6
Po 5 latach
2,6
Po 10 latach
5,2
Szacunek ostrożny, wolumen 2025 utrzymany. Przy rosnącym rynku i słabszym złotym kwoty będą wyższe.
Oszczędności

Im więcej płatności przejmuje BLIK i Wero, tym mniej płacimy.

Europejskie systemy oparte na przelewie natychmiastowym (SCT Inst) i polski BLIK nie pobierają opłaty scheme. Prowizja banku to około 0,01 proc. Oto ile Polska oszczędza rocznie zależnie od tego, jaki udział płatności przeniesie się z kart Visa i Mastercard.

Roczna oszczędność na opłatach scheme wg poziomu migracji
mld zł rocznie. Zakres: dolny i górny wariant. Dane: raport na podstawie NBP i cenników Wero.
Migracja 25%
0,05–0,14
Migracja 50%
0,11–0,28
Migracja 75%
0,16–0,42
Migracja 100%
0,21–0,56
Przy pełnej migracji wypływ do zagranicznych sieci spada praktycznie do zera, a całe MDR maleje o około 5 proc.
Czym płacić zamiast

Mamy alternatywy. Polskie i europejskie.

BLIK

Polski standard płatności mobilnych. Przelew natychmiastowy między kontami, bez sieci kartowej w środku.

  • Kod z aplikacji banku, zero fizycznej karty
  • Płatności w sklepie, online i między ludźmi
  • Pieniądze i dane zostają w polskim systemie

Gotówka

Zero opłat scheme, zero pośrednika, zero śladu przekazywanego korporacji. Prawny środek płatniczy, który zawsze działa.

  • Brak prowizji od transakcji
  • Prywatność i niezależność od systemów
  • Odporność na awarie i wykluczenie cyfrowe

Wero / EPI

Europejski portfel oparty na przelewie natychmiastowym. Bez opłaty od transakcji, prowizja banku rzędu 0,01 proc.

  • Wspólny standard budowany przez banki UE
  • Alternatywa dla duopolu Visa i Mastercard
  • Suwerenność danych i regulacji w Europie
Dlaczego to ważne

To nie tylko opłaty. To kontrola nad własną infrastrukturą.

Suwerenność danych i regulacji

Własny system to łatwiejsze egzekwowanie prawa UE (PSD3, AFS) i dane transakcyjne pod polską i europejską jurysdykcją, nie amerykańską.

Większa konkurencja

Realna alternatywa dla duopolu Visa i Mastercard to presja cenowa na agentów rozliczeniowych i niższe koszty dla handlu.

Innowacje i fintech

Otwarte API płatności natychmiastowych ułatwia integracje i rozwój polskich firm technologicznych zamiast płacenia renty zagranicznym sieciom.

Synergia z e-administracją

Wspólny fundament dla e-paragonu, e-ID i cyfrowego złotego. Płatności jako część państwowej infrastruktury cyfrowej.

Nie jest za darmo. Integracja banków i agentów to jednorazowo 250–300 mln zł CAPEX, plus wsparcie sieci akceptacji w terminalach. Jest też ryzyko rozdrobnienia: BLIK kontra EPI bez pełnej interoperacyjności. To realne koszty, ale jednorazowe wobec opłat płaconych rok w rok bez końca.
Artykuły i źródła

Liczby są sprawdzalne.

Cała powyższa argumentacja opiera się na danych publicznych. Oto źródła.

Kwoty scheme i processing oraz oszczędności podane jako przedziały ze względu na niejawne stawki sieci kartowych. Dane bazowe (obrót) pochodzą z NBP. Szacunki skumulowane zakładają płaski wolumen 2025, więc są ostrożne.

Wniosek

Płać po polsku. Płać po europejsku. Karta zagraniczna to wybór, nie konieczność.

Za każdym razem, gdy wybierasz BLIK, gotówkę albo Wero zamiast Visa i Mastercard, mniej pieniędzy wypływa z kraju, a więcej zostaje w polskim i europejskim systemie. To decyzja, którą podejmujesz przy każdej płatności.

Visa i Mastercard: dziękujemy, poradzimy sobie sami.